Po jakimś czasie starania o dziecko postanowiliśmy się zbadać w klinice leczenia niepłodności.
Diagnoza – tylko in vitro. Z wielu powodów chcieliśmy tego uniknąć.
W trakcie poszukiwań rozwiązania udało się nam znaleźć artykuł dr Dorosza „ Kiedy in vitro zawodzi , z pomocą przychodzą zioła chińskie”.
Otrzymaliśmy indywidualnie dobrane mieszanki oraz wytyczne dietetyczne. W pierwszym etapie przygotowywaliśmy nasze organizmy i wzmacnialiśmy je, następnie można było podejść do prób – udało się w czasie 3 miesięcy od rozpoczęcia kuracji!!!
O wiele przyjemniej, zdrowiej i taniej niż rozwiązania medycyny konwencjonalnej.
Nieoceniona pomoc również w sprawie laktacji. Miałam bardzo mało pokarmu, a zależało mi na karmieniu naturalnym. Wszystkie metody poradni laktacyjnej zawiodły. Dopiero dr Dorosz wskazał jako przyczynę dysharmonię w obiegu wątroby . Przepisał mieszankę ziół, która już po pierwszym dniu picia, zaowocowała obfitszym pokarmem.
Bardzo polecamy nie tylko w sprawach płodności.
Jesteśmy bardzo wdzięczni!!!
Agata, Łukasz i Sela
